Rozmowa z Paulem Baileyem, managing directorem, i Robertem Wagnerem,
dyrektorem operacyjnym IQFM Merchandising w Warszawie
Czy mogą Panowie pokusić się o definicję i określenie granic BTL-u w dzisiejszym marketingu?
Trudno o definicję krótką i precyzyjną zarazem. Można oczywiście stwierdzić, że BTL-em jest wszystko, co wykracza poza tradycyjny ATL, czyli powszechnie znane i popularne kanaty komunikacji, jak telewizja czy radio. Szybki rozwój gospodarczy i rosnąca konkurencja powodują, że zmieniają się narzędzia marketingowe i sposoby dotarcia do klienta. Rozwijane są wciąż nowe kanały, wdrażane innowacyjne narzędzia.
Jak zatem będzie wyglądać przyszłość komunikacji? Odnosimy wrażenie, że przyszłość leży w nowoczesnej i skutecznej realizacji pomystów.
W tym właśnie się specjalizujemy. Nawet najbardziej spektakularna kampania, czy to wizerunkowa, czy produktowa, nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeśli nie będzie jej towarzyszyć właściwe wykonanie. Kluczowe są działania na styku produkt - klient w miejscu sprzedaży.
Jakie stąd wnioski na przyszłość? Czy niekonwencjonalne kanały i niestandardowe narzędzia będą wspierać kampanie ATL-owe, czy jednak konkurować z nimi i wypierać z rynku?
ATL jest dobry dla działań marketingowych nastawionych na masowego odbiorcę. BTL odpowiada bardziej kampaniom skierowanym do określonej grupy, dlatego projekty oparte na aktualnej bazie danych znakomicie pasują do tych działań. Tego typu akcje są bardzo precyzyjne, ponieważ przedstawiciele handlowi sprzedają produkty, dostarczają materiały promocyjne oraz zajmują się działaniami merchandising -owymi w punktach sprzedaży o odpowiednim profilu, określonym przez producenta.
Producenci korzystają z naszej pomocy, ponieważ zapewniamy skuteczną realizację zadań sprzedażowych, co powoduje, że ich marki osiągają doskonatą widoczność na półce. BTL buduje marki w oparciu o kontakt osobisty oraz poprzez bazowanie na komunikacji z dużo mniejszą i znacznie lepiej zdefiniowaną grupą odbiorców, niezależnie od tego, czy są to konsumenci, czy też klienci handlowi.
Przy wzrastających kosztach ATL-u na catym świecie znaczenie BTL-u będzie rosnąć, w miarę jak marketingowcy zaczną odczuwać coraz większą presję, aby skuteczniej osiągnąć swe cele przy ograniczonych budżetach. Niektórzy komentatorzy branży wskazują, że BTL może przerosnąć ATL w wysokości kwot wydawanych na kampanie. W Polsce raczej nie dojdzie do tego w najbliższej przyszłości, ale niewątpliwie branża się zmienia i BTL już teraz szybko rośnie.
W tradycyjnych mediach mówi się o rywalizacji między nimi, wydzieraniu sobie nawzajem budżetów ...
To nieporozumienie. Działania marketingowe muszą być przemyślane, precyzyjnie zaplanowane i wdrożone. Wbrew niektórym opiniom, na końcu zawsze liczy się efekt w postaci skutecznej sprzedaży. Ze strony producenta czy sprzedawcy zawsze jest nastawienie na zwiększenie efektywności. To racjonalne i rozsądne podejście, każde inne działanie jest podporządkowane celom sprzedażowym.